| News
|
- Jak poinformowała dzisiaj oficjalna strona AC Sieny młody napastnik Juventusu, Michele Paolucci, będzie od przyszłego sezonu zawodnikiem klubu ze słonecznej Toskanii. Piłkarz mający 23 lata powrócił do Turynu po wypożyczeniu do Catanii jednak wiedząc, że nie ma szans na grę w składzie Ciro Ferrary postanowił opuścić klub. Michele stał się współwłasnością obu klubów jednak suma odstępnego za połowę karty nie została ujawniona. W poprzednim sezonie młody Włoch trafiał do siatki rywali 7 razy w 26 meczach pokazując swój potencjał. Na początku mercato łączono go z przeprowadzką do Udinese w ramach rozliczenia za Gaetano D'Agostino jednak oferta nie została zaakceptowana... Urodzony 6 stycznia 1986 roku napastnik występując w młodzieżowych sekcjach (od U-17 do U-21) reprezentacji Włoch strzelił łącznie 2 bramki w 13 rozegranych spotkaniach.

- Były napastnik Juventusu, Jose Altafini wierzy, że Felipe Melo podniesie jakość drużyny, ale upiera się, że to Diego będzie miał największy wpływ na Juve. Diego ma zostać zaprezentowany jutrzejszego wieczoru po oficjalnym rozpoczęciu przez Juve obozu przygotowawczego do nadchodzącego sezonu. Prezydent Bianconerich, Giovanni Cobolli Gigli przyznał wcześniej, że Juventus wciąż pracuje nad finalizacją transferu Melo. Altafini wyraził swój pogląd na to, jaki wpływ będą mieli jego rodacy na nowe oblicze Juventusu: Melo jest dobrym graczem, który świetnie sobie radzi. Bianconeri się zmieniają, nie sądzę by przedtem mieli w swojej drużynie trzech Brazylijczyków. To Milan był raczej zawsze klubem pro-brazylijskim - powiedział w wywiadzie dla Sky Sport Italia. Jeszcze nie sprowadzili Melo, ale uważam że to Diego będzie tym najważniejszym nabytkiem. On poradziłby sobie w każdej drużynie. Nie tylko jest bardzo kreatywny, ale także strzela bramki i to będzie właśnie bardzo ważne.
- Juventus działa teraz na wielu frontach jednocześnie. Po domniemanym, czy może raczej już pewnym, sprowadzeniu Felipe Melo uwaga zarządu skupia się także na odnowieniu starych kontraktów. Pierwszym, którego pragną zatrzymać wciąż na Corso Galileo Ferraris jest kapitan Starej Damy, Alessandro Del Piero. Sam prezydent klubu, Giovanni Cobolli Gigli, zapewnia, że w przypadku Alexa rzecz potoczy się zupełnie przeciwnymi torami, niż jak miało to miejsce z Pavlem Nedvedem. Z Del Piero nie będzie żadnych zachwiań i niepewności. Myślę, że do rozpoczęcia rozgrywek wspólnie uda nam się dotrzeć do jakiejś korzystnej decyzji, aby nie wchodzić w nowy i istotny sezon w nastrojach niepotrzebnego napięcia i oczekiwania. Uważam też, iż wcale nie musi się to kończyć tak, jak w przypadku Nedveda.

- Jutro w Pinzolo piłkarze Juventusu oficjalnie rozpoczną przygotowania do nowego sezonu. Zanim to jednak nastąpi, jeszcze dziś odbędzie się prezentacja nowych strojów, w których podopieczni Ciro Ferrary będą biegać po włoskich i europejskich boiskach. W dawnym warsztacie państwowego przedsiębiorstwa kolejowego w Turynie, Officine Grandi Riparazioni, o godzinie 17 działacze Starej Damy oraz przedstawiciele firmy Nike zaprezentują nowe komplety strojów (domowe, wyjazdowe oraz bramkarskie). Transmisje z tego wydarzenia przeprowadzi stacja Juventus Channel.
- W przyszłym sezonie w Juve będą grały dwie "dziesiątki". Jedną z nich będzie rzecz jasna Alex Del Piero, drugą - Brazylijczyk Diego. Ten ostatni jednak, jako że nie mógł wybrać po prostu numeru "10", zarezerwowanego dla kapitana Juve, poradził sobie w inny sposób. Niegdyś grający w Interze Ivan Zamorano, chcąc grać z numerem "9", zarezerwowanym wówczas dla Ronaldo, poprosił o koszulkę z numerem "18", jednocześnie między obie te cyfry wstawił niewielki znak "+". Podobnie, choć nie wiadomo do końca jeszcze czy w ten sam sposób, poradził sobie Diego. Z ostatnich raportów z Włoch wynika, że piłkarz będzie grał z numerem "28" na plecach. Suma tych cyfr to oczywiście "10". Czekają nas też inne zmiany w numeracji Bianconerich. Amauri przejmie ukochaną "11" po Nedvedzie, a Marchisio odda swoją "19" na rzecz "8". Numer ten nosił niegdyś Marco Tardelli. Dzisiaj o godzinie 17:00 Juventus oficjalnie zaprezentuje nowe stroje na sezon 2009/10.

- Jak podaje Sky Sport Italia Juventus pozyskał Felipe Melo. O sfinalizowanej już transakcji trąbią też na pierwszych stronach dzisiejsze włoskie dzienniki sportowe. Na oficjalne potwierdzenie jednak trzeba poczekać przynajmniej do dzisiejszego popołudnia. Zawodnik Fiorentiny kosztował Juventus 20 milionów euro plus kartę zawodniczą Marco Marchionniego. Włoch wyceniany jest na kwotę między 4,5 a 5 milionów euro, dlatego pieniądze i jego karta zawodnicza opiewają w sumie na kwotę będącą równowartością klauzuli odejścia zawartej w kontrakcie Brazylijczyka. Sam Felipe ma zarabiać w Juve 2,5 miliona euro za każdy sezon. Bianconeri poszukiwali klasowego pomocnika po tym jak negocjacje w sprawie Gaetano D'Agostino skończyły się fiaskiem. W ostatnich dniach sporo mówiło się o transferze Brazylijczyka do Arsenalu jednak to Juventus uprzedził londyński zespół w wyścigu po podpis piłkarza. Jeśli informacje podane przez Sky Sport Italia zostaną potwierdzone Felipe Melo będzie już trzecim piłkarzem pochodzącym z Brazylii grającym w Juventusie.
|
| Archiwum • Wiadomości na portalu Serie A • Zaproponuj News'a
|
|
|