| News
|
- Wiele drużyn odpuszcza spotkania z Pucharze Włoch, by skupić się na lidze, ale Antonio Conte przyznał, że jego Juventus traktuje te rozgrywki bardzo prestiżowo i chciał zagrać w półfinale, co zresztą się udało. Stara Dama w spotkaniu ćwierćfinałowym pokonała wczoraj Romę aż 3:0 i w półfinałach zagra z Milanem lub Lazio, które swój mecz rozegrają w czwartek. Conte po wtorkowym pojedynku chwalił swoją drużynę. Radzimy sobie dobrze i naprawdę bardzo chcieliśmy grać dalej w tych rozgrywkach. W ostatnich latach Roma zawsze wyeliminowywała nas z Coppa, ale tym razem to my wyrzuciliśmy ich za burtę. Jestem szczęśliwy także dlatego, że ci, którzy nie grają w tym sezonie tak często, pokazali że są przygotowani. Giaccherini zasłużył na moje zaufanie. Kilka lat temu grał w Serie C, a teraz dzięki ciężkiej pracy spełnia się jego marzenie. Cieszę się, że gola zdobył Del Piero, ponieważ długo na niego czekał.

- Zdaniem Luisa Enrique wynik wczorajszego spotkania z Juventusem w Pucharze Włoch nie oddaje tego, co działo się na boisku. Rzymianie przegrali 0:3, ale zdaniem ich trenera nie ustępowali swojemu przeciwnikowi. Obie drużyny spotkały się wczoraj w Turynie w spotkaniu, które decydowało o awansie do półfinałów Pucharu Włoch. Z wysokiego zwycięstwa cieszyli się miejscowi, którzy w pierwszej połowie osiągnęli dwubramkową przewagę, a w końcówce dobili grającego już wtedy w osłabieniu rywala. Nie widziałem, by w jakimkolwiek elemencie Roma ustępowała Juventusowi. Przy pierwszym golu popełniliśmy kilka błędów, potem drugiego zdobył fantastycznym uderzeniem Alessandro Del Piero. Wynik jest dla nas zły, ale musimy nadal tak pracować, ponieważ znajdujemy się na dobrej drodze. Nie widziałem, by w jakimkolwiek elemencie Roma ustępowała Juventusowi, ale w piłce to detale robią różnicę. Sami sobie skomplikowaliśmy życie, gdy rywale zaskoczyli nas długimi podaniami przy pierwszych dwóch bramkach.
- Leonardo Bonucci nie ma zamiaru odchodzić z turyńskiego Juventusu w tym okienku transferowym. Włoskiemu defensorowi ciężko będzie o wywalczenie miejsca w podstawowym składzie po tym, jak włoski zespół wzmocnił Urugwajczyk Martin Caceres. Były obrońca Bari ma pozostać w Turynie co najmniej do końca sezonu. Kandydatem do gry w pierwszej jedenastce będzie teraz raczej Caceres, ale Juventusowi potrzebna jest szeroka kadra. Stara Dama znajduje się bowiem na szczycie ligowej tabeli, awansowali także do półfinału Coppa Italia. Mają więc spore szanse nawet na podwójną koronę. Latem Bonucciego chciał pozyskać rosyjski Zenit Sankt Petersburg. W tym okienku transferowym aktualni mistrzowie Rosji nie kontaktowali się jednak w tej sprawie z przedstawicielami Juventusu.

- Jak podaje hiszpański AS, defensor Sevilli Martin Caceres jest już tylko o krok od uzgodnienia warunków swoich przenosin do turyńskiego Juventusu. Dziennik twierdzi, że oba kluby uzgodniły już kwotę odstępnego, która ma wynieść 10 milionów euro, natomiast już w czwartek sam Urugwajczyk ma parafować kontrakt ze swoją nową drużyną. Uważa się, że transfer reprezentanta Urugwaju spowoduje, iż lider włoskiej Serie A wycofa się z negocjacji dotyczących pomocnika Porto Fredy'ego Guarina. Caceres występował już w barwach Juve podczas sezonu 2009/10, gdy to był wypożyczony do tego klubu z hiszpańskiej Barcelony, jednakże wtedy Bianconeri odstąpili od zatrudnienia piłkarza na stałe, gdyż pod koniec sezonu doznał on kontuzji. Mimo wszystko, dzięki swoim występom w barwach Sevilli 24-latek przekonał działaczy z Turynu, by Ci dali mu kolejną szansę. Tymczasem hiszpańskie media podają, że zespół z Andaluzji upatrzył już sobie następce Caceresa. Ma nim być obrońca Rancingu Santander Álvaro, który wyceniany jest na ok. 3,5 miliona euro.
- Napastnik Juventusu Turyn Alessandro Del Piero był bardzo zadowolony z bramki zdobytej we wtorkowym meczu Pucharu Włoch z Romą. Dla doświadczonego zawodnika to dopiero pierwsza bramka w obecnym sezonie. Del Piero przyznał, że jest także szczęśliwy ze względu na fakt, że zdobył bramkę w dziewiątą rocznicę śmierci legendarnego patrona Juventusu Gianniego Agnelliego. To był miły gol i jestem szczęśliwy, że zdobyłem go w taki szczególny dzień w historii klubu. Dzięki tej bramce zrzuciłem niewielki ciężar, ponieważ zarówno ja, jak i wielu kibiców czekało na tego gola. Osobiście jestem zadowolony, ale ta bramka nie zmieni wiele jeżeli chodzi o mnie. Będę pracował tak jak dotychczas. Wszyscy pracujemy na rzecz tego samego celu z wielkim zaangażowaniem.

- Juventus jako pierwszy wywalczył awans do ćwierćfinału Coppa Italia, a dziś ponownie najszybciej postawił obie nogi w półfinałach rozgrywek. Stara Dama pokonała na swoim terenie Romę 3:0.
- Juventus - Roma 3:0 (2:0)
- bramki: 6' Giaccherini (asysta Barzagli), 30' Del Piero, 90' Kjaer (sam.)
- Juventus (4-4-2): Storari - Barzagli, Bonucci, Chiellini, Lichtsteiner - Pirlo, Marrone, Giaccherini (88' Krasić), Estigarribia - Borriello (63' Matri), Del Piero (77' Quagliarella)
- Roma (4-3-3): Stekelenburg - Taddei, Kjaer, Heinze, Jose, Angel - Simplicio (67' Greco), Gago, Pjanić - Lamela, Totti (72' Perrotta), Bojan (58' Borini)
- Żółte kartki: 9' Estigarribia, 33' Barzagli, 89' Krasić - 39' Pjanić, 66' Simplicio, 71' Totti
- Czerwone kartki: 68' Lamela
- Sędzia główny: Luca Banti
|
| Archiwum • Wiadomości na portalu Serie A • edytuj • Więcej newsów
|
|
|